Blog

Cyfryzacja, a prawo autorskie

utworzone przez | Lis 2, 2015 | Cyfryzacja, Digitalizacja

Cyfryzacja, a prawo autorskieW zeszły wtorek odbyła się konferencja naukowa pt. „Prawo autorskie w dobie cyfryzacji” zorganizowana przez Instytut Pamięci Narodowej w ramach Światowego Dnia Dziedzictwa Audiowizualnego (27.10.2015). Uczestnicy konferencji dyskutowali o udostępnianiu materiałów archiwalnych i związanych z tym problemów z prawem autorskim.

„Obecnie obowiązujące przepisy ustawy o prawie autorskim z 1994 r. nakładają szereg obowiązków na archiwa przechowujące dokumentację, w tym podlegającą reżimowi prawa autorskiego. Co sprawia, że archiwa mają często dylemat w zakresie udostępniania zbiorów. Dotyczy on dwóch kwestii. Czy i jak udostępniać oraz cedowania na użytkownika odpowiedzialności za sposób wykorzystania udostępnionych dokumentów objętych prawem autorskim” – powiedział dyrektor Biura Udostępniania i Archiwizacji IPN Rafał Leśkiewicz.


Według specjalistów archiwiści powinni udostępniać całą swoją kolekcję zasobów, ale faktem jest że odpowiedzialność za poszanowanie praw autora jest przerzucana na użytkownika. Dzięki nowym technologiom, a przede wszystkim procesowi digitalizacji dostępność materiałów historycznych jest teraz rekordowa. Archiwiści są zgodni, że ustawa o prawie autorskim wymaga zmian ułatwiających publikowanie cyfrowych wersji zasobów o znaczeniu historycznym. Tyczy się to przede wszystkim zdjęć oraz obrazów dokumentujących XX-wieczną Polskę, często wykonanych przez osoby prywatne.

Uczestnicy konferencji pozostali zgodni co do pilnej potrzeby przystosowania polskiej ustawy do nowej rzeczywistości cyfrowych mediów i współczesnych form pozyskiwania informacji. Wedle niektórych szacunków na digitalizację analogowych nośników audiowizualnych pozostało niewiele ponad 10 lat, zanim ulegną nieodwracalnemu uszkodzeniu bądź w skutek zmian technologicznych nie będzie możliwe ich ucyfrowienie. IPN może pochwalić się zbiorem prawie 39 mln fotografii i to właśnie fotografia jest największą ofiarą skomplikowanego prawa własnościowego artystów. Często problemem staje się ustalenie faktycznego autora oraz okoliczności w jakich uwieczniono dany kadr. Do tego należy określić czy fotografia powstała w wyniku „działalności twórczej” fotografa czy intencje były jednak inne. Spora część kolekcji to często tzw. dzieła osierocone, czyli bez możliwości określenia autora. O zdefiniowanie i skrócenie czasu ochrony takowych apelowali uczestnicy konferencji.

Zapisz się do naszego newslettera